Wystawa „Białoruś. Głosy zakazanych książek”

Last update: 20 stycznia 2026
Wystawa „Białoruś. Głosy zakazanych książek”

Dlaczego na Białorusi zakazuje się książek, kto ocenia ich „szkodliwość” i jak w ogóle działa mechanizm cenzury? Nie mamy jednoznacznych odpowiedzi na te pytania. Cechą szczególną białoruskiej sytuacji jest brak jakiegokolwiek zrozumiałego wyjaśnienia ze strony struktur represyjnych. Książki znikają z bibliotek, księgarń i programów szkolnych – a wraz z nimi znikają ważne idee dotyczące języka, historii i wolności.

Naszym zadaniem jest wydobywać na światło dzienne książki „niedozwolone” i mówić o nich. Bo słowo żyje tak długo, jak długo są tacy, którzy chcą je czytać.

Białoruski PEN zaprasza na wystawę poświęconą książkom zakazanym na Białorusi.

Zebraliśmy kilka historii autorów i ich dzieł, którym państwo wydało wyrok: „ekstremizm”, „szkoda dla interesów narodowych”, „informacja niepożądana”. Posłuchajcie głosów książek skazanych w naszym kraju na milczenie, przekartkujcie ich strony i nie pozwólcie, by cenzura zwyciężyła w naszej wspólnej walce o wolność słowa.

Wystawa będzie czynna od 24 stycznia do 7 lutego w Warszawie, w Muzeum Wolnej Białorusi (ul. Foksal 11).
Godziny otwarcia wystawy:
wtorek–piątek: 16:00–20:00
sobota–niedziela: 12:00–20:00

Projekt był prezentowany na początku jesieni w Krakowie, podczas 91. Kongresu Międzynarodowego PEN, a w listopadzie w Gdańsku, w trakcie ceremonii wręczenia Nagrody im. Jerzego Giedroycia.

Komentuje poetka, przewodnicząca Białoruskiego PEN-u, Taciana Niadbaj:

„Zebrane na naszej wystawie książki są bardzo różne: pod względem gatunków, poruszanych tematów, geografii, głębi ludzkiego doświadczenia. Jednak coś je łączy: odrzucają ideę państwa totalitarnego. Pokazują inne modele życia, alternatywne wersje rzeczywistości. Te dzieła oraz ich autorzy nie stawiają granic ani emocjom, ani myślom – i dlatego są niebezpieczni.

Prawdziwa literatura nie podporządkowuje się władzy, a po prostu słucha życia, łapie jego oddech i przez to zarówno odzwierciedla, jak i formuje nowy porządek społeczny. Nie usługuje – oto jej główna wina wobec dyktatury.

Przez absurdalnie powiększające szkło urzędniczej optyki nawet u naszego pierwszego drukarza można by znaleźć „niebezpieczne” linijki. A ileż to „bomb z opóźnionym zapłonem” ideolodzy widzą w dziełach Kupały, Arsiennievej, Łastoŭskiegp, Niaklajeŭa, Bachareviča, Sieviarynca… U naszych klasyków, u współczesnych, u autorów z zagranicy.

W kraju, w którym prawda jest zagrożeniem, a działanie na rzecz ludzi – podejrzanym aktem, słowa wolnych twórców brzmią jak wyzwanie. Stają się pretekstem do zakazu. Ponieważ nie chodzi o pokorę wobec kolejnego naczelnika, a o odpowiedzialność przed sobą i Białorusią.

Życie uczy: w historii nie ma takiego cenzora, który pokonałby słowo. Książkę można spalić, ale sens pozostanie. Myśli można zniewolić, ale nie uciszyć. I właśnie dlatego literatura pozostaje najpotężniejszą formą wolności. Taką, która przetrwa każdy reżim”.

Stan obecny w Białorusi:
311+ książek zakazanych z powodów politycznych i ideologicznych
256+ autorów objętych zakazem
5 zlikwidowanych wydawnictw w ciągu ostatnich 5 lat
co najmniej 31 mistrzów słowa w niewoli

Wszystkie informacje dotyczące zakazanych książek zostały zebrane i usystematyzowane na naszej stronie internetowej:
bannedbooks.penbelarus.org