{"id":24278,"date":"2026-11-03T04:10:44","date_gmt":"2026-11-03T04:10:44","guid":{"rendered":"https:\/\/penbelarus.org\/?p=24278"},"modified":"2026-11-04T14:39:29","modified_gmt":"2026-11-04T14:39:29","slug":"natallya-bordak-ya-douga-sluhala-ale-zmauchacz-ne-magla","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/2026\/11\/03\/natallya-bordak-ya-douga-sluhala-ale-zmauchacz-ne-magla.html","title":{"rendered":"Natalla Bordak: d\u0142ugo s\u0142ucha\u0142am, ale nie mog\u0142am milcze\u0107"},"content":{"rendered":"<p data-start=\"0\" data-end=\"460\"><em>To wywiad jest cz\u0119\u015bci\u0105 zbioru \u201eG\u0142os pokolenia wolno\u015bci\u201d \u2013 \u017cywego \u015bwiadectwa tw\u00f3rczej i obywatelskiej obecno\u015bci tych, kt\u00f3rzy nie utracili swojego g\u0142osu nawet na wygnaniu. Zbi\u00f3r opowiada o\u00a0<a href=\"https:\/\/penbelarus.org\/2026\/08\/24\/z-vyalikaj-pavagaj-i-radasczyu-pradstaulyaem-vam-laureatak-i-laureatau-premii-%c2%abgolas-pakalennya-svabody%c2%bb-2026-goda.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener \">laureatach nagrody \u201eG\u0142os pokolenia wolno\u015bci\u201d<\/a>, ustanowionej przez Bia\u0142oruski PEN we wsp\u00f3\u0142pracy z Centrum Praw Cz\u0142owieka \u201eViasna\u201d (Human Rights Center \u201cViasna\u201d), Bia\u0142oruskim Stowarzyszeniem Dziennikarzy (Belarusian Association of Journalists), Press Clubem Belarus (Press Club Belarus) oraz Fundacj\u0105 \u201eWolna Prasa dla Europy Wschodniej\u201d (Free Press for Eastern Europe)\u00a0i Fundacja Alesia Bialackiego.<\/em><\/p>\n<p data-start=\"462\" data-end=\"719\" data-is-last-node=\"\" data-is-only-node=\"\"><em><a href=\"https:\/\/giedroyc.penbelarus.org\/pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"nofollow noindex noopener\">7 listopada 2026 roku (sobota) o godz. 18:00<\/a> w Europejskim Centrum Solidarno\u015bci (Gda\u0144sk, plac Solidarno\u015bci 1) odb\u0119dzie si\u0119 publiczna dyskusja\u00a0z udzia\u0142em laureat\u00f3w i laureatek oraz prezentacja zbioru \u201eG\u0142os pokolenia wolno\u015bci\u201d.<\/em><\/p>\n<div>\n<div>\n<div>\n<div>\n<div>\n<p><em><strong>Natalla Bordak (Nata\u0142ka Chvoia).<\/strong> Urodzi\u0142a si\u0119 w 1960 roku. Uko\u0144czy\u0142a Uniwersytet Kultury i Sztuki w Mi\u0144sku. Za dzia\u0142alno\u015b\u0107 spo\u0142eczn\u0105 wielokrotnie karana grzywnami i aresztem administracyjnym. Poetka i malarka. W 2026 roku ukazuje si\u0119 jej zbi\u00f3r wierszy i reprodukcji obraz\u00f3w \u201eTrzy krople\u201d. Na przymusowej emigracji zorganizowa\u0142a kilkana\u015bcie wystaw swoich prac.<\/em><\/p>\n<p><strong>Kr\u00f3tko o tym, co wa\u017cne<\/strong><\/p>\n<p><em>\u2013 Co w m\u0142odo\u015bci oznacza\u0142o dla pani s\u0142owo \u201emy\u201d?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Rodzin\u0119, niezawodnych przyjaci\u00f3\u0142, wsp\u00f3lnot\u0119 \u2013 ludzi, kt\u00f3rzy ci\u0119 rozumiej\u0105, wspieraj\u0105 i kochaj\u0105.<\/p>\n<p><em>\u2013 Co w radzieckim porz\u0105dku uwa\u017ca\u0142a pani za naturalne?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Kultur\u0119, pie\u015bni ludowe. I jeszcze szczero\u015b\u0107 zwyk\u0142ych ludzi wobec siebie nawzajem.<\/p>\n<p><em>\u2013 Jaki by\u0142 moment, kiedy z zasady sprzeciwi\u0142a si\u0119 pani opinii wi\u0119kszo\u015bci?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 W akademiku w Pi\u0144sku pewna zuchwa\u0142a dziewczyna doprowadza\u0142a do \u0142ez cich\u0105 dziewczyn\u0119 z wierz\u0105cej rodziny, obra\u017caj\u0105c j\u0105. Wszyscy udawali, \u017ce niczego nie widz\u0105, a ja nie milcza\u0142am \u2013 stan\u0119\u0142am w jej obronie.<\/p>\n<p>Wtedy i mnie si\u0119 dosta\u0142o: tamta by\u0142a silniejsza, pobi\u0142a mnie. Bola\u0142o, ale by\u0142am dumna, \u017ce przyj\u0119\u0142am cios na siebie. I po raz pierwszy poczu\u0142am, co to znaczy cierpie\u0107 za prawd\u0119 i w obronie s\u0142abszego.<\/p>\n<p><em>\u2013 Kiedy Bia\u0142oru\u015b sta\u0142a si\u0119 dla pani czym\u015b osobistym?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Najpierw uto\u017csamia si\u0119 j\u0105 z ma\u0142\u0105 ojczyzn\u0105, w kt\u00f3rej si\u0119 dorasta\u0142o. Potem to uczucie rozszerza si\u0119 wraz z dojrzewaniem. I gdzie\u015b oko\u0142o dwudziestego pi\u0105tego roku \u017cycia przysz\u0142o jasne zrozumienie: jestem cz\u0119\u015bci\u0105 swojej Ojczyzny.<\/p>\n<p><em>\u2013 Co jest trudniejsze: przesta\u0107 wierzy\u0107 pa\u0144stwu, przesta\u0107 si\u0119 go ba\u0107 czy nauczy\u0107 si\u0119 bra\u0107 odpowiedzialno\u015b\u0107 na siebie?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Pa\u0144stwo robi swoje, a kraj pozostaje twoj\u0105 ukochan\u0105 Ojczyzn\u0105. Nie trzeba si\u0119 ba\u0107, lecz zmusi\u0107 pa\u0144stwo, by szanowa\u0142o cz\u0142owieka i jego wyb\u00f3r.<\/p>\n<p><em>\u2013 Rok 2020 by\u0142 wynikiem stopniowych zmian w spo\u0142ecze\u0144stwie czy nag\u0142ym wybuchem?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Ci\u0105g\u0142o\u015bci\u0105 wydarze\u0144. Logicznym rezultatem wszystkiego, co nagromadzi\u0142o si\u0119 w spo\u0142ecze\u0144stwie. Narasta\u0142o, dojrzewa\u0142o \u2013 a\u017c w ko\u0144cu wybuch\u0142o.<\/p>\n<p><em>\u2013 Czy istnieje dzi\u015b bia\u0142oruskie \u201emy\u201d?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Ka\u017cdy z osobna niesie swoj\u0105 kropelk\u0119 do wsp\u00f3lnego nurtu. I je\u015bli doniesiemy j\u0105 do morza bia\u0142oruskiej duszy, wtedy staniemy si\u0119 prawdziwym \u201emy\u201d.<\/p>\n<p><em>W dzieci\u0144stwie Natalli Bordak cz\u0119sto m\u00f3wiono: \u201eMilcz, jeste\u015b jeszcze ma\u0142a\u201d. I milcza\u0142a \u2013 do czasu. Potem by\u0142 Czarnobyl i wyprawa do Moskwy z \u017c\u0105daniem prawdy, pierwsze wiersze i bia\u0142oruskie pie\u015bni \u015bpiewane ze sceny, w\u0142asnor\u0119cznie szyte bia\u0142o-czerwono-bia\u0142e flagi i antywojenny transparent z 2014 roku. W 2020 roku za w\u0142asny g\u0142os przysz\u0142o ju\u017c p\u0142aci\u0107 dniami aresztu: w celi \u015bpiewa\u0142a \u201eMahutny Bo\u017ca\u201d, dop\u00f3ki funkcjonariusz OMON-u nie zamkn\u0105\u0142 lufcika, \u017ceby nie by\u0142o jej s\u0142ycha\u0107 na ulicy, a dwucentymetrowym kawa\u0142kiem o\u0142\u00f3wka zapisa\u0142a na serwetce: \u201eJak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce nie polegli\u015bmy i nie zamilkli\u015bmy?\u201d.<\/em><\/p>\n<p><em>Rozmawiamy z poetk\u0105 i malark\u0105 Natall\u0105 Bordak o poleskiej wsi, gdzie o przesz\u0142o\u015bci \u201epo poleszucku milczano\u201d, o Czarnobylu i bia\u0142oruskim przebudzeniu lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, strachu i niepos\u0142usze\u0144stwie, wojnie i sztuce. A tak\u017ce o nowym bia\u0142oruskim \u201emy\u201d, kt\u00f3re poczu\u0142a, kiedy m\u0142odszy syn chwyci\u0142 j\u0105 za r\u0119k\u0119 i poprowadzi\u0142 przez mi\u0144skie podw\u00f3rka.<\/em><\/p>\n<p><strong>Lewe ucho pie\u015bci\u0142 mi\u0119kki sur\u017cyk, a prawe \u2013 soczysta, wyrazista trasianka<\/strong><\/p>\n<p><em>\u2013 Kiedy po raz pierwszy poczu\u0142a pani, \u017ce co\u015b w tym radzieckim \u017cyciu jest nie tak?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Pami\u0119tam, jak w szkole w Chojnikach wysy\u0142ano nas na demonstracje. Ustawiano w szeregi, maszerowali\u015bmy kolumnami przez plac, wszyscy krzyczeli: \u201eHura!\u201d. A ja nijak nie mog\u0142am poj\u0105\u0107: jak mo\u017cna krzycze\u0107 do tego betonowego bo\u017cka na piedestale: \u201eChwa\u0142a!\u201d, \u201eNiech \u017cyje!\u201d? Wydawa\u0142o mi si\u0119 to zarazem \u015bmieszne, niedorzeczne i tragiczne.<\/p>\n<p>Ju\u017c w szkole ros\u0142am z woln\u0105 my\u015bl\u0105. A wolna my\u015bl pochodzi\u0142a ze wsi. Z naszej cichej wioski o nazwie Karczowaje.<\/p>\n<p><em>\u2013 Ju\u017c sama nazwa przykuwa uwag\u0119\u2026 Brzmi dramatycznie \u2013 karcze, wykarczowane pnie\u2026<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Opowiem panu jeszcze inn\u0105 histori\u0119. Kiedy ostatnio przyjecha\u0142am do domu, na groby rodzic\u00f3w, zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce wymieniono tablic\u0119 przy wje\u017adzie. Zamiast nazwy, kt\u00f3r\u0105 zna\u0142am od urodzenia \u2013 Akciabr. Historyczn\u0105 nazw\u0119 po prostu wyrzucono. A przecie\u017c tych Akciabr\u00f3w jest na Bia\u0142orusi bez liku. Tak si\u0119 zadomowi\u0142 stary radziecki szablon \u2013 i dzi\u015b bez niego ani rusz! \u201eKreatywno\u015b\u0107\u201d a\u017c kipi\u2026<\/p>\n<p><em>\u2013 A ludzie prze\u0142kn\u0119li to w milczeniu? Wsi przecie\u017c faktycznie zmieniono imi\u0119.<\/em><\/p>\n<p>\u2013 No bo Bia\u0142orusini, wie pan: mo\u017ce tak trzeba?\u2026<\/p>\n<p>Dawniej mieli\u015bmy nawet szko\u0142\u0119 bia\u0142oruskoj\u0119zyczn\u0105, wszystkie podr\u0119czniki by\u0142y w naszym j\u0119zyku.<\/p>\n<p><em>\u2013 Nauczanie to jedno, ale jak m\u00f3wi\u0142a sama wie\u015b? Byli\u015bcie przecie\u017c niemal na granicy z Ukrain\u0105, niedaleko Karmy.<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Lewe ucho pie\u015bci\u0142 mi\u0119kki sur\u017cyk, a prawe \u2013 dobra, soczysta trasianka.<\/p>\n<p>Moja mama przepi\u0119knie \u015bpiewa\u0142a bia\u0142oruskie pie\u015bni ludowe. Dorasta\u0142am przy jej g\u0142osie, przy jej \u015bpiewie. Kiedy schodzili si\u0119 go\u015bcie \u2013 na chrzciny, na \u015bwi\u0119tego Miko\u0142aja czy inne \u015bwi\u0119ta \u2013 przychodzi\u0142a ca\u0142a rodzina ze wsi: wujkowie, ciocie, kuzyni i kuzynki. Prawdziwa wi\u0119\u017a bliskich ludzi, kiedy wszystkim jest przytulnie i ciep\u0142o.<\/p>\n<p>By\u0142a te\u017c <em>ta\u0142aka<\/em>, wzajemna pomoc przy pracy: jesieni\u0105 i wiosn\u0105 pomagano sobie w ogrodach. To by\u0142a wsp\u00f3lnota, naturalne wzajemne wsparcie, bez radzieckiej kolektywistycznej otoczki.<\/p>\n<p><em>\u2013 Kt\u00f3re z pie\u015bni mamy najbardziej zapad\u0142y pani w dusz\u0119?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Bardzo lubi\u0142am \u201eZa mg\u0142\u0105 niczego nie wida\u0107\u201d \u2013 to by\u0142 jej popisowy utw\u00f3r. \u015apiewa\u0142a jeszcze wiele innych. Na przyk\u0142ad:<\/p>\n<p>Za zieloniutk\u0105 \u0142\u0105k\u0105<\/p>\n<p>Wdowa zbiera\u0142a len drobniutki.<\/p>\n<p>Zbiera\u0142a go, przebiera\u0142a,<\/p>\n<p>Cienkim g\u0142osem za\u015bpiewa\u0142a\u2026<\/p>\n<p>A w 1973 roku mama zmar\u0142a. Mia\u0142am zaledwie dwana\u015bcie lat. Zabra\u0142 mnie do siebie starszy brat. W og\u00f3le nasza rodzina by\u0142a du\u017ca \u2013 jestem sz\u00f3stym dzieckiem.<\/p>\n<p><em>\u2013 A po tamtej stronie granicy t\u0119 pie\u015b\u0144 \u015bpiewano niemal tak samo jak u was, w\u0142a\u015bnie znalaz\u0142em w internecie:<\/em><\/p>\n<p><em>Za zieloniutk\u0105 \u0142\u0105k\u0105<\/em><\/p>\n<p><em>wdowa zbiera\u0142a len drobniutki.<\/em><\/p>\n<p><em>Zbiera\u0142a go, przebiera\u0142a,<\/em><\/p>\n<p><em>cienkim g\u0142osem za\u015bpiewa\u0142a\u2026<\/em><\/p>\n<p><em>Czy w\u00f3wczas w og\u00f3le czuli\u015bcie: to jest bia\u0142oruskie, a to ju\u017c ukrai\u0144skie? Czy wszystko \u017cy\u0142o razem i nikomu nie przysz\u0142o do g\u0142owy uk\u0142ada\u0107 pie\u015bni w narodowych szufladkach?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 \u017by\u0142o si\u0119 tak, jak \u017cycie przynosi\u0142o. S\u0105siedztwo by\u0142o naturalne, wi\u0119c nikt si\u0119 nad nim nie zastanawia\u0142. A je\u015bli kto\u015b mia\u0142 w\u0142asne, szczeg\u00f3lne zdanie, to po poleszucku milcza\u0142.<\/p>\n<p>Prosz\u0119 sobie wyobrazi\u0107: granica dw\u00f3ch republik, wiele podobie\u0144stw w mowie, zwyczajach, haftowanych koszulach i r\u0119cznikach \u2013 i wiele r\u00f3\u017cnic. Ale nikt o tym nie rozmawia\u0142 \u2013 ani w rodzinie, ani w\u015br\u00f3d s\u0105siad\u00f3w. Ludzie \u017cyli swoim \u017cyciem.<\/p>\n<p>Dopiero p\u00f3\u017aniej, w latach osiemdziesi\u0105tych i po nich, przesz\u0142o\u015b\u0107 zacz\u0119\u0142a si\u0119 powoli ods\u0142ania\u0107. I co dziwne: o tym samym Gu\u0142agu si\u0119 dowiedziano, ale o tym, jak i kto z naszych tam trafi\u0142, wci\u0105\u017c niewiele m\u00f3wiono.<\/p>\n<p>Jak wszystko by\u0142o ukryte i utajnione, tak w du\u017cej mierze pozosta\u0142o. No, mo\u017ce troch\u0119 si\u0119 uchyli\u0142o \u2013 a teraz zn\u00f3w si\u0119 zamkn\u0119\u0142o. Czego innego oczekiwa\u0107, skoro stali\u015bmy si\u0119 Akciabrem?<\/p>\n<p><em>\u2013 Mo\u017ce pie\u015b\u0144 by\u0142a sposobem, by cho\u0107 na chwil\u0119 wyrwa\u0107 si\u0119 z tej trudnej egzystencji?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Ch\u0142opska praca by\u0142a naprawd\u0119 kator\u017cnicza. Od rana do wieczora \u2013 zwierz\u0119ta, pole, ziemniaki, obornik. Brakowa\u0142o maszyn. A \u015bwi\u0119to jakby wyprowadza\u0142o z tej codzienno\u015bci \u2013 ku spokojowi, \u0142agodno\u015bci, pi\u0119knu duszy. By\u0142o oddechem, mo\u017cliwo\u015bci\u0105 oderwania si\u0119 od k\u0142amstwa i fa\u0142szu, kt\u00f3re la\u0142y si\u0119 z gazet.<\/p>\n<p>Zmuszano nas przecie\u017c do prenumerowania tych \u201ePrawd\u201d, \u201eTrud\u00f3w\u201d, \u201eIzwiestij\u201d, r\u00f3\u017cnych \u201eRadzieckich Polesi\u201d\u2026 A ludzie nie chcieli ich czyta\u0107, bo w \u017cyciu dzia\u0142o si\u0119 co\u015b zupe\u0142nie innego ni\u017c na papierze. Dzi\u0119ki pie\u015bni ludowej dusza cz\u0142owieka uwalnia\u0142a si\u0119 od k\u0142amstwa.<\/p>\n<p><em>\u2013 Iwan Miele\u017c, pani s\u0142ynny krajan, pisa\u0142 w\u0142a\u015bnie o ziemi chojnickiej. Czy mieszka\u0144cy wsi rozpoznawali siebie w \u201eLudziach na bagnie\u201d?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Pami\u0119tam wycieczk\u0119 w strony Miele\u017ca. Sta\u0142am, wpatrywa\u0142am si\u0119 w przestrze\u0144 i my\u015bla\u0142am: jak to wszystko nie wci\u0105gn\u0119\u0142o ludzi w swoje bagno? Jak przetrwali, jak zdo\u0142ali ocali\u0107 siebie? Mia\u0142am wra\u017cenie, jakbym sama prze\u017cy\u0142a tamten czas i wydarzenia \u2013 tak by\u0142y mi bliskie.<\/p>\n<p>A mieszka\u0144cy wsi, zwykli s\u0105siedzi\u2026 Nie czuli jakiej\u015b patetycznej dumy. Ale \u017cy\u0142a w nich \u015bwiadomo\u015b\u0107: jeste\u015bmy prostymi lud\u017ami pod szarym niebem, a B\u00f3g w\u0142a\u015bnie nam zes\u0142a\u0142 swoj\u0105 gwiazd\u0119 \u2013 Iwana Miele\u017ca \u2013 \u017ceby\u015bmy nie zapomnieli, kim naprawd\u0119 jeste\u015bmy.<\/p>\n<p>Jeste\u015bmy pro\u015bci, ale mamy godno\u015b\u0107, pracowito\u015b\u0107 i w\u0142asn\u0105 odr\u0119bno\u015b\u0107. Od Pana Boga mamy nasz\u0105 ziemi\u0119 i ojczysty j\u0119zyk, kt\u00f3ry odr\u00f3\u017cnia nas od innych lud\u00f3w i narod\u00f3w.<\/p>\n<p><em>\u2013 M\u00f3wi pani: pro\u015bci ludzie, ale z godno\u015bci\u0105. A kiedy sama poczu\u0142a pani, \u017ce w\u0142asne \u201eja\u201d te\u017c ma prawo do g\u0142osu?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 W dzieci\u0144stwie i m\u0142odo\u015bci zawsze mi m\u00f3wiono: \u201eJa to ostatnia litera alfabetu\u201d. M\u0105drale\u2026 By\u0142am najm\u0142odsza w rodzinie, a kiedy pr\u00f3bowa\u0142am co\u015b powiedzie\u0107, s\u0142ysza\u0142am: \u201eMilcz, jeste\u015b jeszcze ma\u0142a\u201d. Nawet gdy bracia si\u0119 \u017cenili, a ja mia\u0142am ju\u017c jakie\u015b osiemna\u015bcie lat, nadal powtarzali: \u201eJeste\u015b jeszcze ma\u0142a\u201d.<\/p>\n<p>I milcza\u0142am. Do czasu. Ale potem nadszed\u0142 moment, kiedy zrozumia\u0142am: trzeba m\u00f3wi\u0107, mie\u0107 w\u0142asny g\u0142os i pozostawi\u0107 po sobie \u015blad.<\/p>\n<p>To wcale nie jest proste. W rezultacie od lat nie mam kontaktu z krewnymi. Z powodu mojej postawy: ju\u017c w 2014 roku otwarcie wyst\u0105pi\u0142am przeciwko wojnie w Ukrainie. Bliscy wcze\u015bniej troch\u0119 bali si\u0119 o mnie z powodu tego, co m\u00f3wi\u0142am, a p\u00f3\u017aniej niekt\u00f3rzy po prostu si\u0119 odwr\u00f3cili.<\/p>\n<p>Poza tym teraz kontakty ze mn\u0105 s\u0105 dla nich niebezpieczne. W 2021 roku wyjechali\u015bmy z synami, c\u00f3rka ju\u017c od dawna mieszka\u0142a za granic\u0105. I kontakt z reszt\u0105 rodziny si\u0119 urwa\u0142.<\/p>\n<p><strong>Moj\u0105 ma\u0142\u0105 c\u00f3reczk\u0119 pod murami Kremla, w czarnej pelerynce z napisem \u201eCzarnobyl \u2013 nasz b\u00f3l\u201d, bez przerwy fotografowano<\/strong><\/p>\n<p><em>\u2013 26 kwietnia 1986 roku wybuch\u0142 reaktor w Czarnobylu. Kiedy zrozumia\u0142a pani, \u017ce to nie odleg\u0142a awaria, lecz wasze w\u0142asne nieszcz\u0119\u015bcie?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 M\u00f3j tata zosta\u0142 wtedy w Chojnikach, a ja mieszka\u0142am z ma\u0142ymi dzie\u0107mi w Homlu. Przyje\u017cd\u017ca\u0142am do ojca w odwiedziny i s\u0142ysza\u0142am najr\u00f3\u017cniejsze pog\u0142oski. M\u00f3wiono, \u017ce trzeba kupowa\u0107 jod, smarowa\u0107 tarczyc\u0119, za\u017cywa\u0107 jakie\u015b tabletki\u2026<\/p>\n<p>Ojciec nied\u0142ugo potem zmar\u0142; na pogrzebie o promieniowaniu m\u00f3wiono ju\u017c bardziej otwarcie. Ostrzegano, \u017ce nie wolno zbiera\u0107 grzyb\u00f3w, poziomek i innych jag\u00f3d. Pocz\u0105tkowo przestraszeni ludzie zawozili to wszystko do kontroli pod k\u0105tem radionuklid\u00f3w, kupowali dozymetry.<\/p>\n<p>A potem zacz\u0119to wycisza\u0107 temat, ju\u017c na szczeblu pa\u0144stwowym. Wszystko przedstawiano tak, jakby nic strasznego si\u0119 nie sta\u0142o: mo\u017cna \u017cy\u0107, wszystko jest czyste. I dozymetry znikn\u0119\u0142y, strach min\u0105\u0142.<\/p>\n<p>O tym te\u017c mam wiersz:<\/p>\n<p>Unosi\u0142 si\u0119 pluton w powietrzu,<\/p>\n<p>Szala\u0142 niewidzialny i z\u0142y,<\/p>\n<p>Niebezpiecznym promieniowaniem<\/p>\n<p>Otula\u0142 ludzkie \u017cycia i dni.<\/p>\n<p>Ko\u0142ysa\u0142 si\u0119 m\u0142odziutki lasek,<\/p>\n<p>Obmyty cezow\u0105 ros\u0105.<\/p>\n<p>Zacz\u0105\u0142 si\u0119 kwietniowy rachunek,<\/p>\n<p>Nadszed\u0142 czas \u2013 psychozoik.<\/p>\n<p><em>\u2013 A 1 maja 1986 roku wysz\u0142a pani razem z innymi na poch\u00f3d w Homlu?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Pracowa\u0142am jako plastyczka w zak\u0142adach chemicznych, malowa\u0142am r\u00f3\u017cne szyldy i plakaty. Szli\u015bmy z kolegami z wydzia\u0142u w kolumnie ulicami Homla. Wia\u0142 silny wiatr, wzbija\u0142 tumany kurzu, a my wszyscy tym oddychali\u015bmy. \u017badnych masek, \u017cadnej ochrony \u2013 nikt niczego nie wiedzia\u0142, chocia\u017c od awarii min\u0105\u0142 ju\u017c prawie tydzie\u0144.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej zacz\u0119\u0142y dociera\u0107 pog\u0142oski, \u017ce promieniowanie bardzo silnie oddzia\u0142uje na dzieci, i przestraszy\u0142am si\u0119. Siostra zabra\u0142a nas do Mi\u0144ska, gdzie przebadali\u015bmy si\u0119 w o\u015brodku radiologicznym.<\/p>\n<p>W 1990 roku dzia\u0142a\u0142 program charytatywny \u201eDzieci Czarnobyla\u201d, zorganizowany przez Hienadzia Hruszawego. Pomogli nam dobrzy znajomi z Homla: mogli\u015bmy polecie\u0107 samolotem na pobyt zdrowotny do Niemiec. To bardzo pomog\u0142o naszemu zdrowiu.<\/p>\n<p><em>\u2013 W 1990 roku przesz\u0142a pani Czarnobylskim Szlakiem a\u017c do Moskwy, razem z lud\u017ami ze ska\u017conych rejon\u00f3w. Z jak\u0105 prawd\u0105 Bia\u0142orusini pukali do drzwi Kremla?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Mieli\u015bmy do\u015b\u0107 milczenia o skutkach awarii, ignorowania potrzeb ludzi ze strefy, braku pomocy i perspektyw.<\/p>\n<p>Symboliczne by\u0142o miejsce zbi\u00f3rki: obok homelskiego cyrku, przy placu z czo\u0142giem\u2026 Przyjechali ludzie z Brahina, Narowli, Chojnik i Homla \u2013 \u0142\u0105cznie sze\u015b\u0107 czy siedem autobus\u00f3w. Byli to zwyczajni m\u0119\u017cczy\u017ani, ch\u0142opcy, dziewcz\u0119ta, kobiety, kt\u00f3rych dzi\u015b nazwano by aktywistami. Wielu nale\u017ca\u0142o do Bia\u0142oruskiego Frontu Ludowego. Mnie te\u017c cz\u0119sto przypisywano do Frontu, chocia\u017c formalnie do niego nie wst\u0105pi\u0142am, by\u0142am natomiast cz\u0142onkini\u0105 Towarzystwa J\u0119zyka Bia\u0142oruskiego.<\/p>\n<p>Po drodze do\u0142\u0105czyli ludzie z Mohylewa. Pami\u0119tam, \u017ce nocowali\u015bmy w polu. Kiedy dotarli\u015bmy do centrum Moskwy, wzi\u0119li\u015bmy bia\u0142o-czerwono-bia\u0142e flagi, transparenty i ruszyli\u015bmy w marszu. By\u0142o bardzo gor\u0105co \u2013 lato, 23 lipca. Dzieciom ci\u0119\u017cko by\u0142o w tym upale.<\/p>\n<p><em>\u2013 A milicja pr\u00f3bowa\u0142a was zatrzyma\u0107?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Tak m\u00f3wiono, ale ja tego nie widzia\u0142am. Mnie przydarzy\u0142a si\u0119 wtedy inna, dziwna historia. Id\u0119 z maluchami, pocimy si\u0119, a\u017c nagle obok zatrzymuje si\u0119 milicyjna wo\u0142ga:<\/p>\n<p>\u2013 Niech pani wsadzi dzieci do samochodu, ledwie id\u0105.<\/p>\n<p>\u2013 Dobrze, ale razem ze mn\u0105!<\/p>\n<p>I tak na czele kolumny przejechali\u015bmy powoli oko\u0142o kilometra \u2013 a\u017c pod sam Kreml.<\/p>\n<p>Nie od razu, ale przedstawicieli delegacji ostatecznie przyj\u0119to \u2013 i przekazali petycj\u0119 Niko\u0142ajowi Ry\u017ckowowi, \u00f3wczesnemu przewodnicz\u0105cemu Rady Ministr\u00f3w ZSRR.<\/p>\n<p>A my jeszcze przez kilka dni zbierali\u015bmy si\u0119 pod murami Kremla. Dziennikarzy by\u0142o tam naprawd\u0119 bardzo wielu. Moj\u0105 ma\u0142\u0105 c\u00f3reczk\u0119 w czarnej pelerynce z napisem \u201eCzarnobyl \u2013 nasz b\u00f3l\u201d bez przerwy fotografowano.<\/p>\n<p>Przywie\u017ali\u015bmy zreszt\u0105 mn\u00f3stwo plakat\u00f3w i transparent\u00f3w z \u017c\u0105daniem prawdy o poziomach promieniowania i natychmiastowych przesiedle\u0144. Na wszystkich ogromne wra\u017cenie robi\u0142y wydrukowane zdj\u0119cia chorych dzieci. Mieli\u015bmy tak\u017ce alternatywne wobec oficjalnych mapy ska\u017conych teren\u00f3w, z wynikami pomiar\u00f3w promieniowania. Pomogli w tym uczciwi bia\u0142oruscy naukowcy pod kierownictwem Nikitczanki.<\/p>\n<p>A najwa\u017cniejszym symbolem duchowym sta\u0142a si\u0119 s\u0142ynna ikona \u201eMatka Bo\u017ca Ofiar Czarnobyla\u201d, namalowana nieco wcze\u015bniej przez Alesia Maraczkina.<\/p>\n<p>Opr\u00f3cz wiec\u00f3w na Placu Czerwonym rozdawali\u015bmy ulotki deputowanym ludowym ZSRR przy hotelu \u201eRossija\u201d i Kremlowskim Pa\u0142acu Zjazd\u00f3w.<\/p>\n<p><em>\u2013 Paradoks: oficjalny Mi\u0144sk nie popiera\u0142 akcji, a lokalne w\u0142adze nawet pomog\u0142y wam zorganizowa\u0107 wyjazd do Moskwy?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Tak. Specjalne peleryny i koszulki uszyto dla nas w homelskiej fabryce \u201e8 Marca\u201d, a ja sama domalowywa\u0142am tam gwaszem bia\u0142o-czerwone barwy. I autobusy udost\u0119pnili homelscy urz\u0119dnicy \u2013 w praktyce na miejscu otrzymali\u015bmy zgod\u0119: jed\u017acie.<\/p>\n<p><em>\u2013 Nie ba\u0142a si\u0119 pani jecha\u0107 do Moskwy z takim protestem? ZSRR przecie\u017c jeszcze istnia\u0142.<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Oczywi\u015bcie. To wci\u0105\u017c by\u0142 Zwi\u0105zek Radziecki, cho\u0107 ju\u017c powa\u017cnie chory. Ale ponad strachem by\u0142a ogromna nadzieja, \u017ce po przekazaniu petycji problemy ska\u017conych stref wreszcie zaczn\u0105 by\u0107 rozwi\u0105zywane.<\/p>\n<p>Wracali\u015bmy do domu niesieni niesamowitym entuzjazmem. Chocia\u017c \u201eSowietskaja Bie\u0142orussija\u201d, \u201eZwiazda\u201d i telewizja przedstawia\u0142y akcj\u0119 jako \u201eprowokacj\u0119 nacjonalist\u00f3w z BFL\u201d, pr\u00f3b\u0119 \u201erozko\u0142ysania \u0142odzi\u201d i udaremnienia pierestrojki, zwykli Poleszucy byli z nas bardzo dumni i wierzyli w dobry rezultat.<\/p>\n<p>I rzeczywi\u015bcie, wkr\u00f3tce zacz\u0119to podejmowa\u0107 decyzje o statusie ska\u017conych teren\u00f3w, a ludno\u015b\u0107 stref ewakuacji i przesiedle\u0144 otrzyma\u0142a pewne ulgi.<\/p>\n<p>Je\u015bli chodzi o kontekst polityczny\u2026 W\u015br\u00f3d ludzi nie by\u0142o wtedy jego g\u0142\u0119bokiego zrozumienia. W strefie czu\u0142o si\u0119 raczej rozpacz: \u201eNo, tak si\u0119 sta\u0142o \u2013 i co mo\u017cemy zrobi\u0107?\u201d.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki Frontowi rozpowszechniano ulotki z informacjami politycznymi. Ale znacznie silniej ni\u017c one podzia\u0142a\u0142a na ludzi pog\u0142oska, \u017ce chmura radioaktywna pocz\u0105tkowo kierowa\u0142a si\u0119 nad Rosj\u0119, a potem za pomoc\u0105 samolot\u00f3w wywo\u0142ano deszcz nad naszymi wschodnimi obwodami. Jakby spuszczono na Bia\u0142oru\u015b ca\u0142e radioaktywne \u015bwi\u0144stwo.<\/p>\n<p>To wszystkich mocno oburzy\u0142o.<\/p>\n<p><strong>Symboliczny obraz: betonowe r\u0119ce \u017co\u0142nierzy odpad\u0142y, stercz\u0105 pr\u0119ty zbrojeniowe, a oni uparcie trzymaj\u0105 swoje automaty<\/strong><\/p>\n<p><em>\u2013 I w\u0142a\u015bnie w 1990 roku po raz pierwszy publicznie przeczyta\u0142a pani sw\u00f3j wiersz. Przypadkowy zbieg okoliczno\u015bci?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Trwa\u0142o narodowe i kulturalne przebudzenie. Moi przyjaciele otworzyli fili\u0119 Bia\u0142oruskiego Liceum Humanistycznego. Za\u0142o\u017cyli\u015bmy wsp\u00f3lnot\u0119 \u201eTa\u0142aka\u201d, spotykali\u015bmy si\u0119 w Centrum M\u0142odzie\u017cy na Sielmaszu, prowadzili\u015bmy niedzieln\u0105 szko\u0142\u0119 dla bia\u0142oruskich dzieci, organizowali\u015bmy wieczory kulturalne.<\/p>\n<p>I jako\u015b zupe\u0142nie naturalnie otrzymali\u015bmy zgod\u0119 na spotkanie w Pa\u0142acu M\u0142odzie\u017cy przy Homselmaszu.<\/p>\n<p>Przyjechali znani bardowie: Ale\u015b i Kasia Kamoccy, Lera Som, Siar\u017cuk Soka\u0142au-Wojusz\u2026 To by\u0142 rok 1990. Krytyk muzyczny Witaut Martynienka, \u015bwie\u0107 Panie nad jego dusz\u0105, opublikowa\u0142 w \u201eCzyrwonaj Zmienie\u201d artyku\u0142 o tym wydarzeniu zatytu\u0142owany \u201eJestem z wami szczera\u201d.<\/p>\n<p><em>\u2013 I ile os\u00f3b przysz\u0142o na to szczere spotkanie?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Sala by\u0142a wype\u0142niona po brzegi! Bardzo wielu ludzi spragnionych by\u0142o w\u00f3wczas bia\u0142oruskiego s\u0142owa, pie\u015bni bardowskiej. Ja te\u017c wysz\u0142am na scen\u0119 i za\u015bpiewa\u0142am bez akompaniamentu ludow\u0105 \u201eRacze\u0144k\u0119\u201d.<\/p>\n<p>Chocia\u017c Homel by\u0142 wtedy miastem niemal ca\u0142kowicie rosyjskoj\u0119zycznym, ten ruch budzi\u0142 ludzi. A moja bliska przyjaci\u00f3\u0142ka powiedzia\u0142a mi kiedy\u015b co\u015b bardzo wa\u017cnego: \u201ePisz tylko po bia\u0142orusku. Nie b\u00f3j si\u0119, m\u00f3w w\u0142asnym, ojczystym s\u0142owem. Id\u017a t\u0105 drog\u0105 i nigdzie nie zbaczaj!\u201d.<\/p>\n<p>Widzi pan, B\u00f3g zawsze zsy\u0142a odpowiedniego cz\u0142owieka w odpowiednim czasie \u2013 kogo\u015b, kto wskazuje drog\u0119.<\/p>\n<p>To by\u0142 najbardziej intensywny i daj\u0105cy najwi\u0119ksz\u0105 nadziej\u0119 okres mojego \u017cycia. Wydawa\u0142o si\u0119: ju\u017c za chwil\u0119 powstaniemy, podniesiemy si\u0119 jako nar\u00f3d, o Bia\u0142orusinach dowie si\u0119 ca\u0142y \u015bwiat. \u017be nasz g\u0142os \u2013 cho\u0107by cichy, tolerancyjny i spokojny \u2013 wreszcie zostanie us\u0142yszany.<\/p>\n<p>Moje dzieci posz\u0142y wtedy do bia\u0142oruskoj\u0119zycznego przedszkola, potem do bia\u0142oruskich klas. Wszystko powoli, ale si\u0119 zmienia\u0142o: tablice przepisywano po bia\u0142orusku, pojawi\u0142y si\u0119 pierwsze paszporty z Pogoni\u0105.<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce kto naprawd\u0119 w\u00f3wczas to przyj\u0105\u0142 do serca, nie m\u00f3g\u0142 ju\u017c tak \u0142atwo z tego zrezygnowa\u0107.<\/p>\n<p><em>\u2013 Kiedy po raz pierwszy przysz\u0142o pani zap\u0142aci\u0107 za w\u0142asny g\u0142os?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od grzywny za aktywno\u015b\u0107 podczas kampanii wyborczej w 2005 roku. W s\u0105dzie przeciwko mnie zeznawali miejscowi milicjanci. Jak\u017ce k\u0142amali ci s\u0142udzy prawa\u2026<\/p>\n<p><em>\u2013 Zastraszyli pani\u0105?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Wr\u0119cz przeciwnie. Nied\u0142ugo potem w Swiet\u0142ahorsku, w nocy z 1 na 2 stycznia 2007 roku, wywiesi\u0142am bia\u0142o-czerwono-bia\u0142\u0105 flag\u0119. Sama j\u0105 uszy\u0142am, w\u0142asnymi r\u0119kami.<\/p>\n<p>Mi\u0119dzy najwy\u017cszym w mie\u015bcie, szesnastopi\u0119trowym blokiem a s\u0105siednim dziewi\u0119ciopi\u0119trowym rozci\u0105ga\u0142 si\u0119 gruby kabel. Kilka razy tam przychodzi\u0142am, przygl\u0105da\u0142am si\u0119, rozmy\u015bla\u0142am: jak przymocowa\u0107 p\u0142acht\u0119?<\/p>\n<p>I wreszcie w \u015bwi\u0119to wzi\u0119\u0142am szpulki, sznur\u2026 Dw\u00f3ch znajomych zosta\u0142o na czatach przy wej\u015bciu, a ja za pomoc\u0105 w\u0142asnor\u0119cznie zrobionego mechanizmu przymocowa\u0142am trzymetrow\u0105 flag\u0119. Przesun\u0119\u0142a si\u0119 i zatrzyma\u0142a dok\u0142adnie po\u015brodku \u2013 wysoko na niebie.<\/p>\n<p>Wszyscy porzucili noworoczne zabawy z fajerwerkami, \u015bnie\u017ckami, \u015bpiewem i ta\u0144cami i patrzyli, jak wysoko powiewa nasza flaga. Przez ca\u0142\u0105 godzin\u0119 milicjanci nie mogli jej zdj\u0105\u0107!<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej, w 2010 roku, moja c\u00f3rka studiowa\u0142a w Akademii Sztuk Pi\u0119knych w \u0141odzi projektowanie graficzne tekstyli\u00f3w i odzie\u017cy, wygra\u0142a konkurs tw\u00f3rczy i otrzyma\u0142a w prezencie maszyn\u0119 do szycia. Przywioz\u0142a mi j\u0105 do Nie\u015bwie\u017ca. Uszy\u0142am na niej jeszcze bardzo wiele flag\u2026<\/p>\n<p><em>\u2013 A w\u0142adze te\u017c pozostawa\u0142y konsekwentne? Kiedy zabra\u0142y si\u0119 za pani\u0105 na powa\u017cnie?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Po raz pierwszy trafi\u0142am do aresztu administracyjnego za protest przeciwko wojnie w Ukrainie.<\/p>\n<p>By\u0142o to 9 maja 2014 roku. Miasto zgromadzi\u0142o si\u0119 na oficjalnych uroczysto\u015bciach w parku nie\u015bwieskim. Przygotowa\u0142am na nie plakat \u2013 nie namalowany farbami, ale z liter wyci\u0119tych z kolorowego papieru. \u017b\u00f3\u0142tych i niebieskich. Oczywi\u015bcie chodzi\u0142o o Ukrain\u0119. A s\u0142owo \u201eputinowska\u201d zrobi\u0142am na br\u0105zowo, bo ten kolor symbolizuje faszyzm. Bardzo mocno poczu\u0142am: w\u0142a\u015bnie tak, a nie inaczej.<\/p>\n<p>Obesz\u0142am zamkowy wa\u0142 \u2013 plakat zobaczy\u0142o mn\u00f3stwo ludzi.<\/p>\n<p>\u015aledzili mnie ludzie po cywilnemu. Najwyra\u017aniej czekali na dogodny moment i nie chcieli publicznego skandalu.<\/p>\n<p><em>\u2013 Jak reagowali mieszka\u0144cy Nie\u015bwie\u017ca?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Bardzo r\u00f3\u017cnie. Kto\u015b ze z\u0142o\u015bci\u0105 krzycza\u0142 za mn\u0105: \u201eJed\u017a na swoj\u0105 Ukrain\u0119, czego tu wyst\u0119pujesz?!\u201d. A kto\u015b inny przeciwnie, pokazywa\u0142 kciuk w g\u00f3r\u0119 \u2013 brawo.<\/p>\n<p>Wreszcie podbiegli, z\u0142apali mnie \u2013 i si\u0119 zacz\u0119\u0142o. S\u0105dzono mnie za ten plakat chyba z sze\u015b\u0107 razy: raz w Mi\u0144sku, raz w Nie\u015bwie\u017cu, przerzucano spraw\u0119 tam i z powrotem, ale ostatecznie zap\u0142aci\u0142am tylko wysok\u0105 grzywn\u0119.<\/p>\n<p>W s\u0105dzie powiedzia\u0142am: \u201eDorastaj\u0105 moi synowie i nie chc\u0119, \u017ceby wys\u0142ano ich na wojn\u0119\u201d.<\/p>\n<p>To by\u0142o dla mnie najwa\u017cniejsze.<\/p>\n<p>A w 2021 roku, kilka miesi\u0119cy przed pe\u0142noskalow\u0105 inwazj\u0105, nagle przysz\u0142y mi do g\u0142owy trzy wersy:<\/p>\n<p>Kraj w stanie wojny,<\/p>\n<p>Kraj w stanie winy,<\/p>\n<p>Kraj wstanie\u2026<\/p>\n<p>Przeczucie wielkiego nieszcz\u0119\u015bcia. By\u0107 mo\u017ce jaki\u015b dar Bo\u017cy czy dziedzictwo przodk\u00f3w, p\u0142yn\u0105ce z g\u0142\u0119bi wiek\u00f3w.<\/p>\n<p><em>\u2013 W kraju przemawia\u0142a pani za pomoc\u0105 plakat\u00f3w, a na emigracji do\u0142\u0105czy\u0142y do nich wystawy: \u201ePaleta wolno\u015bci\u201d, \u201eSerce na wygnaniu\u201d, \u201eWolno\u015b\u0107 dobra jak chleb\u201d. Co pr\u00f3buje pani teraz powiedzie\u0107 obrazami?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Zreszt\u0105 nie tylko je pokazuj\u0119, lecz tak\u017ce opowiadam histori\u0119 powstania ka\u017cdego z nich.<\/p>\n<p>Na przyk\u0142ad \u201eW przededniu wojny\u201d. To pocz\u0105tek 2022 roku, kiedy ze Stan\u00f3w Zjednoczonych dochodzi\u0142y coraz bardziej otwarte ostrze\u017cenia o mo\u017cliwym ataku Rosji na Ukrain\u0119, ale wielu nie chcia\u0142o wierzy\u0107. Wtedy zacz\u0105\u0142 powstawa\u0107 u mnie bardzo mroczny obraz pe\u0142en ruin. Malowa\u0142am go dwa miesi\u0105ce.<\/p>\n<p>24 lutego 2022 roku ko\u0144czy\u0142am go: nak\u0142ada\u0142am z\u0142ocisto\u017c\u00f3\u0142te barwy przechodz\u0105ce w b\u0142\u0119kit. Nagle wchodzi s\u0105siad, widzi ten obraz i m\u00f3wi tak zdezorientowany: \u201ePrzecie\u017c dzi\u015b zacz\u0119\u0142a si\u0119 wojna\u2026\u201d.<\/p>\n<p>A ja nic nie wiedzia\u0142am. Malowa\u0142am, nie zagl\u0105da\u0142am do internetu.<\/p>\n<p><em>\u2013 A co znajduje si\u0119 po\u015brodku?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Dziewczyna w czerwieni niesie latarni\u0119. Czerwie\u0144 to kolor ukrai\u0144skiego stroju ludowego, \u017cycia i zwyci\u0119stwa nad ciemno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p><em>\u2013 Maluje pani r\u00f3wnie\u017c konkretne osoby: Alesia Puszkina, Palin\u0119 Szarend\u0119-Panasiuk. Dlaczego w\u0142a\u015bnie ich?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Je\u015bli chodzi o Palin\u0119, bardzo chcia\u0142am ukaza\u0107 jej szczer\u0105, waleczn\u0105 dusz\u0119 i niez\u0142omny charakter. Na obrazie trzyma miecz w jednej r\u0119ce, a w drugiej tarcz\u0119-skrzyd\u0142o: jak\u0105\u015b duchow\u0105 wi\u0119\u017a, kt\u00f3ra przychodzi nie wiadomo sk\u0105d, mo\u017ce z g\u00f3ry.<\/p>\n<p>Z Puszkinem za\u015b by\u0142o inaczej. Jakby sam namalowa\u0142 si\u0119 na p\u0142\u00f3tnie \u2013 w swoim s\u0142ynnym kapeluszu. Doda\u0142am male\u0144k\u0105, ledwie widoczn\u0105 bia\u0142o-czerwono-bia\u0142\u0105 flag\u0119. Na obrazie jest widziany od ty\u0142u, idzie ku \u015bwiat\u0142u i niesie swoj\u0105 ide\u0119, swoj\u0105 artystyczn\u0105 dusz\u0119.<\/p>\n<p>Kiedy nadesz\u0142a straszna wiadomo\u015b\u0107, \u017ce Ale\u015b zmar\u0142 w wi\u0119zieniu, bardzo trudno by\u0142o mi malowa\u0107 portrety.<\/p>\n<p><em>\u2013 Znali\u015bcie si\u0119 osobi\u015bcie?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 W 2017 roku pojechali\u015bmy razem na pielgrzymk\u0119: Katy\u0144 i Smole\u0144sk. Ale\u015b szed\u0142 na przedzie i ni\u00f3s\u0142 ikon\u0119 Matki Bo\u017cej, pozostali za nim, jak za latarni\u0105 morsk\u0105.<\/p>\n<p>W Katyniu zabroniono bia\u0142o-czerwono-bia\u0142ych flag, wi\u0119c zdj\u0119li\u015bmy je \u2013 ustawili\u015bmy si\u0119 z samymi drzewcami i ruszyli\u015bmy. Pomodlili\u015bmy si\u0119 \u2013 i dalej, do miejsca katastrofy polskiego samolotu pod Smole\u0144skiem. Drog\u0119 zamkni\u0119to szlabanem na k\u0142\u00f3dk\u0119, sta\u0142 stra\u017cnik i nikogo nie wpuszcza\u0142.<\/p>\n<p>Zostawili\u015bmy autobus i ruszyli\u015bmy na prze\u0142aj, przez krzaki i wysok\u0105 traw\u0119. Ale\u015b zn\u00f3w pierwszy, z ikon\u0105\u2026<\/p>\n<p><em>\u2013 Dwie tragedie po\u0142\u0105czone jednym miejscem. O czym pani tam my\u015bla\u0142a?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Opr\u00f3cz prze\u017cywania tego strasznego nieszcz\u0119\u015bcia uderzy\u0142a mnie rosyjska ruina. Wszystko rozwalone, porozrzucane\u2026 A przy tym co p\u00f3\u0142tora kilometra stoj\u0105 pomniki z na wp\u00f3\u0142 rozkruszonego radzieckiego betonu \u2013 \u017co\u0142nierze z automatami. Bardzo symboliczny obraz: betonowe r\u0119ce \u017co\u0142nierzy odpad\u0142y, wystaj\u0105 pr\u0119ty zbrojeniowe, a oni uparcie trzymaj\u0105 swoje automaty\u2026<\/p>\n<p>Nie maj\u0105 si\u0119 ju\u017c czego trzyma\u0107 \u2013 tylko militaryzmu, wojny, tej imperialnej propagandy, kt\u00f3ra ju\u017c si\u0119 rozpada.<\/p>\n<p><em>\u2013 Pa\u017aniak ostrzega\u0142 przed rosyjskim imperializmem na d\u0142ugo przed obecn\u0105 wojn\u0105 i katastrof\u0105 smole\u0144sk\u0105. Kim by\u0142 wtedy dla pani?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Zianon Stanis\u0142awowicz to prawdziwy bia\u0142oruski monolit, cz\u0142owiek z krzemienia. Punkt odniesienia dla \u015bwiadomo\u015bci narodowej.<\/p>\n<p>W 1990 albo 1991 roku przyjechali\u015bmy z Homla na plac w Mi\u0144sku, aby wesprze\u0107 deputowanych opozycji. Pan Pa\u017aniak specjalnie wyszed\u0142 z budynku Rady Najwy\u017cszej z dokumentami (uchwalano wtedy historyczne ustawy, trwa\u0142a walka z komunizmem) \u2013 prosto do nas.<\/p>\n<p>Wyci\u0105gn\u0119\u0142am r\u0119k\u0119 i powiedzia\u0142am: \u201eDzi\u0119kuj\u0119, \u017ce pan jest!\u201d.<\/p>\n<p>I ponad trzydzie\u015bci lat p\u00f3\u017aniej spotka\u0142am go ju\u017c w Warszawie i przypomnia\u0142am tamto spotkanie. Oczywi\u015bcie nie pami\u0119ta\u0142. Ale dla mnie bardzo wa\u017cne by\u0142o, by ponownie u\u015bcisn\u0105\u0107 d\u0142o\u0144 cz\u0142owieka, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 symbolem bia\u0142oruskiego odrodzenia.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki Bogu, \u017ce \u017cyje i \u017ce mamy tak\u0105 osob\u0119.<\/p>\n<p><em>\u2013 A czym dla pani osobi\u015bcie sta\u0142 si\u0119 rok 2020?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Zatrzymano mnie wprost w lokalu wyborczym i zawieziono na milicj\u0119. Dzie\u0144 wcze\u015bniej, podczas przedwyborczego pikietu, wyst\u0119powa\u0142am przed mieszka\u0144cami miasta przy otwartym mikrofonie. Napisa\u0142am i odczyta\u0142am tekst o tym, \u017ce ledwie \u017cyjemy od k\u0142amstw: lekarze s\u0105 zm\u0119czeni k\u0142amaniem o covidzie, nauczyciele w komisjach wyborczych \u2013 fa\u0142szowaniem wybor\u00f3w, milicja \u2013 chwytaniem ludzi bez powodu i wsadzaniem ich za kratki. I wszystko to trwa od dziesi\u0119cioleci, przez wi\u0119zienia przesz\u0142y setki i tysi\u0105ce Bia\u0142orusin\u00f3w.<\/p>\n<p>Nie wiedzia\u0142am, jak zako\u0144czy\u0142o si\u0119 g\u0142osowanie, ani co dzia\u0142o si\u0119 wieczorem w mie\u015bcie. Tylko s\u0142ysza\u0142am w celi, jak przywo\u017cono m\u0142odych ch\u0142opak\u00f3w: milicjanci ich obra\u017cali, niekt\u00f3rych bili.<\/p>\n<p>A ja by\u0142am sama. To by\u0142o przera\u017caj\u0105ce.<\/p>\n<p>S\u0105dzono mnie wprost w piwnicy nie\u015bwieskiego rejonowego oddzia\u0142u spraw wewn\u0119trznych. W 2014 roku prowadzono mnie jeszcze przez podw\u00f3rze do sali s\u0105dowej, a teraz w podziemiu ustawiono \u017celazn\u0105 klatk\u0119 metr na metr. Wpychaj\u0105 ci\u0119 tam, zamykaj\u0105, a s\u0119dzia i protokolantka odczytuj\u0105 wyrok.<\/p>\n<p>Dosta\u0142am dziesi\u0119\u0107 dni aresztu za \u201echuliga\u0144stwo\u201d.<\/p>\n<p>Przez ca\u0142y ten czas s\u0142ysza\u0142am, jak ulicami je\u017adzi\u0142y samochody, tr\u0105bi\u0142y, wiatr przynosi\u0142 urywki pie\u015bni \u201eZburz mury wi\u0119zienia\u201d. Kiedy robi\u0142o mi si\u0119 naprawd\u0119 ci\u0119\u017cko, \u015bpiewa\u0142am w celi \u201eMahutny Bo\u017ca\u201d i inne ulubione pie\u015bni, kt\u00f3re przychodzi\u0142y mi do g\u0142owy.<\/p>\n<p>Nagle otwieraj\u0105 si\u0119 drzwi, wpada pot\u0119\u017cny funkcjonariusz OMON-u ubrany na czarno, z wielk\u0105 metalow\u0105 pa\u0142k\u0105, i szczelnie zamyka lufcik, \u017ceby nie by\u0142o mnie s\u0142ycha\u0107 na ulicy. Uciszyli mnie.<\/p>\n<p>W celi zacz\u0119\u0142o brakowa\u0107 powietrza, poczu\u0142am si\u0119 bardzo \u017ale. Przyjecha\u0142o pogotowie, dziewczyny z personelu medycznego w milczeniu poda\u0142y mi jakie\u015b leki. Troch\u0119 si\u0119 uspokoi\u0142am i zdo\u0142a\u0142am odsiedzie\u0107 reszt\u0119 kary.<\/p>\n<p><em>\u2013 I w\u0142a\u015bnie wtedy w celi napisa\u0142a pani wiersz na serwetce. Czym?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 M\u0142odszy syn zdo\u0142a\u0142 przekaza\u0107 dos\u0142ownie kawa\u0142eczek o\u0142\u00f3wka, mo\u017ce ze dwa centymetry. W\u0142o\u017cy\u0142 go do skarpetki, mocno zwin\u0105\u0142, schowa\u0142 w rzeczach, kt\u00f3re wreszcie mi przekazano. Wtedy by\u0142o to jeszcze dozwolone.<\/p>\n<p>I tak uda\u0142o mi si\u0119 zapisa\u0107 wersy, kt\u00f3re powsta\u0142y w my\u015blach. Moja spowied\u017a i nasza bia\u0142oruska droga:<\/p>\n<p>Sk\u0105d uciekali\u015bmy, dok\u0105d p\u0119dzili\u015bmy?<\/p>\n<p>Jak nie polegli\u015bmy i nie zamilkli\u015bmy?<\/p>\n<p>Kogo szukali\u015bmy, komu \u015bpiewali\u015bmy,<\/p>\n<p>Czego bronili\u015bmy, czym za to p\u0142acili\u015bmy?<\/p>\n<p>Z kim na podw\u00f3rku dzielili\u015bmy nastroje,<\/p>\n<p>O wolnym losie gwarz\u0105c bez ustanku?<\/p>\n<p>Po kim p\u0142akali\u015bmy w ostatniej drodze,<\/p>\n<p>Jakby\u015bmy sami \u2013 ka\u017cdy razem z ka\u017cdym?<\/p>\n<p>Chcieli\u015bmy znale\u017a\u0107 sw\u00f3j wsp\u00f3lny kod,<\/p>\n<p>I razem stan\u0119li\u015bmy w zwartych szeregach.<\/p>\n<p><em>\u2013 A potem zatrzymano ju\u017c pani syna?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 1 listopada 2020 roku, w Kuropatach. Nie wiedzia\u0142am, gdzie jest, i bardzo spanikowa\u0142am. Ze znajomymi szukali\u015bmy go najpierw w \u017bodzinie, potem na Akre\u015bcina \u2013 nigdzie go nie by\u0142o.<\/p>\n<p>Zadzwoni\u0142am pod numer 102, przedstawi\u0142am si\u0119. Poda\u0142am nazwisko. My\u015bl\u0119, \u017ce wtedy zobaczyli ca\u0142\u0105 moj\u0105 aktywno\u015b\u0107 na Facebooku: by\u0142y tam zdj\u0119cia z kobiecej akcji w Mi\u0144sku 10 i 11 pa\u017adziernika, z protestu naprzeciwko Pa\u0142acu Sportu. A wtedy s\u0105dzono ju\u017c nawet za bia\u0142o-czerwone ubrania na zdj\u0119ciach.<\/p>\n<p>W ko\u0144cu wszcz\u0119li post\u0119powanie administracyjne, wezwali mnie na milicj\u0119, przez trzy godziny przes\u0142uchiwali. I wyrok \u2013 siedem dni aresztu.<\/p>\n<p>A ja w\u0142a\u015bnie wtedy zrobi\u0142am test na covid, kt\u00f3ry wyszed\u0142 dodatni. W szpitalu potwierdzono diagnoz\u0119 i odes\u0142ano mnie do domu na izolacj\u0119.<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce zapuka\u0142o dw\u00f3ch milicjant\u00f3w z teczk\u0105: \u201eWasiljeuna, prosz\u0119 si\u0119 zbiera\u0107\u201d.<\/p>\n<p>Torba ju\u017c sta\u0142a gotowa w korytarzu\u2026<\/p>\n<p>Kiedy odsiadywa\u0142am kolejny wyrok, po raz pierwszy pojawi\u0142 si\u0119 prawdziwy strach: \u017ce mog\u0119 nie wyj\u015b\u0107, \u017ce dopisz\u0105 mi nowe kary, a ja przy swoim zdrowiu i po przebytych operacjach po prostu nie prze\u017cyj\u0119 w wi\u0119zieniu.<\/p>\n<p><em>\u2013 A po\u015br\u00f3d ca\u0142ego tego strachu by\u0142 moment, kiedy nagle poczu\u0142a pani co\u015b zupe\u0142nie przeciwnego \u2013 szcz\u0119\u015bcie, jedno\u015b\u0107?<\/em><\/p>\n<p>\u2013 Najszcz\u0119\u015bliwszym momentem w 2020 roku by\u0142 ten, kiedy syn chwyci\u0142 mnie za r\u0119k\u0119 i biegli\u015bmy przez mi\u0144skie podw\u00f3rka na Niami\u017ce, uciekaj\u0105c przed funkcjonariuszami OMON-u, kt\u00f3rzy wysiedli z wi\u0119\u017aniarek i zacz\u0119li \u0142apa\u0107 wszystkich jak leci.<\/p>\n<p>M\u00f3j m\u0142odszy syn jest zreszt\u0105 bardzo wysoki i szczup\u0142y, mia\u0142 niedowag\u0119 w stosunku do wzrostu i problem z zastawk\u0105 serca \u2013 dlatego nawet nie wzi\u0119li go do wojska. Ale wtedy ten niepozorny ch\u0142opak tak mocno ci\u0105gn\u0105\u0142 mnie za sob\u0105, \u017ce ledwie nad\u0105\u017ca\u0142am za jego d\u0142ugimi krokami.<\/p>\n<p>Kiedy to wspominam, zawsze \u0142zy p\u0142yn\u0105 mi z oczu.<\/p>\n<p>Na tym chyba polega nasze nowe bia\u0142oruskie \u201emy\u201d: m\u0142odsi i silniejsi ratuj\u0105 s\u0142abszych, tak jak powinno by\u0107 w jednej wielkiej rodzinie.<\/p>\n<p>Kiedy\u015b m\u00f3wiono mi: \u201eJeste\u015b jeszcze ma\u0142a, milcz\u201d. A teraz syn bierze mnie za r\u0119k\u0119, ratuje. I biegn\u0119 za nim\u2026<\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To wywiad jest cz\u0119\u015bci\u0105 zbioru \u201eG\u0142os pokolenia wolno\u015bci\u201d \u2013 \u017cywego \u015bwiadectwa tw\u00f3rczej i obywatelskiej obecno\u015bci tych, kt\u00f3rzy nie utracili swojego g\u0142osu nawet na wygnaniu. Zbi\u00f3r opowiada o\u00a0laureatach nagrody \u201eG\u0142os pokolenia wolno\u015bci\u201d, ustanowionej przez Bia\u0142oruski PEN we wsp\u00f3\u0142pracy z Centrum Praw Cz\u0142owieka \u201eViasna\u201d (Human Rights Center \u201cViasna\u201d), Bia\u0142oruskim Stowarzyszeniem Dziennikarzy (Belarusian Association of Journalists), Press Clubem<\/p>\n","protected":false},"author":65,"featured_media":24286,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[4598],"class_list":["post-24278","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","tag-holas"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24278","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/65"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24278"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24278\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24287,"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24278\/revisions\/24287"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24286"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24278"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24278"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/penbelarus.org\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24278"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}